O wszystkim i o niczym, za to z dużą dawką luzu O wszystkim i o niczym, za to z dużą dawką luzu
Gry, Muzyka, Film, Sport, Hobby i wiele innych...
O wszystkim i o niczym, za to z dużą dawką luzu
FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ProfilProfil  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  GalerieGalerie  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości  ZalogujZaloguj 

Dar Śniciela

 
Odpowiedz do tematu    Forum O wszystkim i o niczym, za to z dużą dawką luzu Strona Główna -> Nasza twórczość
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Super!!! 6/6Nie natychmiast publikuje rozd.II
Spoko.5/6 Powinien opublikować rozd.II
40%
 40%  [ 2 ]
Nawet.4/6 może opublikować II
40%
 40%  [ 2 ]
Średniak 3/6 niech lepiej skończy pisać
0%
 0%  [ 0 ]
Zenada.2/6-niech spiepsza z tymi opowieściami
0%
 0%  [ 0 ]
Gówno1/6 ******************
20%
 20%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 5

Autor Wiadomość
Lord Skwarek(TUJ)
Bard
Bard



Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 100
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Republika Bananowa

PostWysłany: Nie 17:31, 10 Gru 2006    Temat postu: Dar Śniciela

Moje opowiadanie,dość trudne w odbiorzę,napisałem już 4 rozdziały,ale są one krótkie.W ankiecie oceńcie pierwszy z nich.
Dar Śniciela
Rozdział I Napad
Bank Stanowy,Detroit,USA
Wchodząc do Banku,Jamesa nadal nękały wątpliwości co do słuszności
nadchodzącego czynu.Czy my dobrze robimy,jest zle ale czemu jesteśmy do tego zmuszeni ?Rozmyślania Jamesa przerwał brutalny okrzyk"Wszyscy na ziemię to jest napad,kto się ruszy,zginie"To Stanley trzymając w ręku pistolet wypowiedział tę formułkę jakże często słyszalną w wielu filmach.Lecz teraz brzmiała ona zupełnie
inaczej.James zdążył tylko zobaczyć jak Patric brutalnie zdziela kolbą strażnika."James ocknij się i bierz się kurwa do roboty!"James na polecenie Stana ocknął się.Spojrzał na ludzi obecnych w banku.Przyszli oni załatwić sprawy,by nagle stać się zakładnikami.James widział w ich oczach strach i niepokój.Podszedł do kasjera,a ten bez słowa podał mu klucz do skarbca,poszedł więc tam i zaczął pakować pieniądze.W czasie wkładania plików banknotów rozmyślał nad tym co będzie potem.Wróciwszy do głownej sali zobaczył leżacego na ziemi dyrektora banku w kałuży krwi.
-Co??...dlaczego....on nie żyje!,ty go zabiłeś!
-Stawiał się-rzekł beznamiętnie Stanley
-Gdzie Patric ?-spytał James
-Poszedł do gabinetu tego chojraka(tu wskazał martwego) żeby zobaczyć ile psów nas otoczyło.
-To jest tu policja?!
-A kogo się spodziewałeś?Strażaków z sikawkami?!!-krzyknął Stan
Kto z nich mógł nas sypnąć?-pomyślał James
Jego wzrok zatrzymał się na młodej pięknej kobiecie,skulonej przy biurku."Nie to nie ona...jesty zbyt niewinna'
Obrócił głowę ku korytarzowi,którym szedł zadowolony Patric.
-Jest ich sporo to fakt,ale chcą negocjować,teraz poczekajmy na telefon.Ah,mówiłem żę bedzię dob...ale Patric nie dokończył,jego klatkę przeszyły dwa pociski.Przez chwilę Jamesowi wydawało się żę wszystko dzieje się w zwolnionym tempie.Kiedy spojrzał tam z kąd padły strzały,ujrzał tą piękną kobietę z pistoletem w ręku.
-To glina !-zdążył zawołać Stanley,za nim James wybiegł z banku.Spodziewał sie policji ale......
-
James otworzył oczy....był cały spocony.To był sen,tylko głupi sen powiedział do siebie.Hmm,o to już 2:00 w nocy.No tak,jutro ma być skok.Wstał i podszedł do lustra.Wyglądał okropnie,zupełnie inaczej niż przed utratą pracy,przeklęty Smith.W okresie swojej świetności miał duże powodzenie u kobiet.Ale po utracie pracy stoczył sie na dno,poznał Stana i Pata im też życie nie dogadzało.Postanowił do nich zadwonić.Gdy łaczenie trwało James przypomniał sobie słowa Stana"Razem sobie jakoś poradzimy"
-Słucham ?-odezwał sie głos należacy do Stana
-Miałem ,sen Stan,nie działo się w nim najlepiej.
-No,to opowiadaj
-Snił mi się nasz jutrzejszy skok...
-No i ??
-I..no..on się nie udał..my...to znaczy w tym śnie zgineliśmy.
-.........Przestań pierdolić głupoty,z powodu jakiegoś zasranego snu,nie będę odwoływał skoku.Widzę żę speniałeś...a więc żegnaj....
-Ale.Stan!
Rozłaczył się,James kładąc się spać pomyślał tylko że chyba naprwadę bo i się tego skoku,wieć nie wezmie w nim udziału.
-
W rzeczywistości James nie przeczuwał że od lat drzemię w nim niesłychany dar,ktory teraz zaczyna się ujawniać.



I jak podobało sie,proszę o głos w ankiecie[/url]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
StaszQ
Paladyn
Paladyn



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 1293
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: Przasnysz

PostWysłany: Nie 17:35, 10 Gru 2006    Temat postu:

SPoko opowiadanie. A czy imiona Patrick i Stanley nie są przypadkowe aa... Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
anglov
Arcymag
Arcymag



Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 959
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z komputera

PostWysłany: Nie 17:41, 10 Gru 2006    Temat postu:

Wole się nie wypowiadać, ilość błędów graficznych utrudnia czytanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Lord Skwarek(TUJ)
Bard
Bard



Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 100
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Republika Bananowa

PostWysłany: Nie 17:44, 10 Gru 2006    Temat postu:

Eee.troche,ale zdradzę że pożniej wykarzą od tej dobrej strony..A narazie najwyższą ocenę pominę,bo to tak nie skromnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
ADM
Arcymag
Arcymag



Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 2570
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tarnów

PostWysłany: Nie 17:55, 10 Gru 2006    Temat postu:

może być
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
StaszQ
Paladyn
Paladyn



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 1293
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: Przasnysz

PostWysłany: Pon 7:29, 11 Gru 2006    Temat postu:

Tuj wrzuć do Worda i popraw błędy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Lucyfer
Wojownik
Wojownik



Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 300
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 4/5

PostWysłany: Wto 11:43, 12 Gru 2006    Temat postu:

Heh... Dlaczego zginąłem pierwszy?! To musi coś znaczyć Exclamation Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
StaszQ
Paladyn
Paladyn



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 1293
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: Przasnysz

PostWysłany: Wto 14:28, 12 Gru 2006    Temat postu:

Tak, że nie jesteś warty tego żeby na dłużej umieścić cię w opowiadaniu. Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
ADM
Arcymag
Arcymag



Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 2570
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tarnów

PostWysłany: Śro 13:53, 13 Gru 2006    Temat postu:

Lol,więc każdy z bohaterów ma swojego odpowiednika wśród was?
Kto jest kim?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
StaszQ
Paladyn
Paladyn



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 1293
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: Przasnysz

PostWysłany: Śro 13:58, 13 Gru 2006    Temat postu:

Stanley to ja, Patrick to Gutuu, a James to chyba Tuj.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
ADM
Arcymag
Arcymag



Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 2570
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tarnów

PostWysłany: Śro 15:15, 13 Gru 2006    Temat postu:

To ma jakiś większy przekład na zycie,czy takie są odpowiedniki bo tak?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu    Forum O wszystkim i o niczym, za to z dużą dawką luzu Strona Główna -> Nasza twórczość Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Arthur Theme
Regulamin